Austria

Alpy Wapienne. Droga do jeziora Schwarzensee.

Czechy

Góry Izerskie. Okolice Detrichova.

Polska

Karkonosze. Przełęcz Odrodzenie.

Czechy

Czeski Raj. Panorama z wieży widokowej Cisarsky Kamen.

Austria

Alpy Wapienne. Góra Schafberg.

piątek, 25 września 2020

Sobota w mieście Žatec (19.09.2020)

Žatec to historyczne czeskie miasto położone w północno-zachodnich Czechach, dwie i pół godziny jazdy autem od Bogatyni. Poza tym, że zapisało się w historii naszych południowych sąsiadów jako jedno z największych i najbardziej rozwiniętych miast w końcowym okresie średniowiecza, jest przede wszystkim znane z piwa i chmielu, i stąd głównie bierze się jego obecne bogactwo.

Działający w Žatcu browar powstał na początku XIX wieku i nieprzerwanie do dzisiaj produkuje piwo. Jednak same tradycje piwowarstwa, a przede wszystkim chmielarstwa sięgają w głąb historii. W 1265 roku wraz z nadaniem praw miejskich Žatec uzyskał przywilej warzenia piwa i od tamtej pory historia miasta jest ściśle związana ze złocistym trunkiem. W mieście otworzyło swoje podwoje muzeum chmielu, jest tu Instytut Chmielarstwa, działa Świątynia Chmielu i Piwa, obok której w 2010 roku wybudowano wieżę widokową Chmelový majak o wysokości 42 m. Z wieży rozciąga się doskonały widok na miasto i okolice, w szczególności na pasmo graniczne Rudaw. Wstęp jest płatny i wynosi 50 koron. Jeśli chodzi o sam browar, obecnie jest on własnością grupy Carlsberg, mimo to produkcja obroniła się przed koncernowymi praktykami i w Žatcu piwo warzone jest w oparciu o tradycyjne receptury z użyciem lokalnego znanego na całym świecie chmielu o charakterystycznej dużej zawartości gorzkich i aromatycznych substancji. Piwo najlepiej kupić w sklepie obok siedziby browaru. W sprzedaży jest kilkanaście jego rodzajów, głównie lagerów. Žatec, z uwagi na historyczne centrum, stał się tłem dla wielu filmów i seriali. Ostatnio jest intensywnie eksploatowany przez polskich stand-uperów – Michała Kempę i Piotra Szumowskiego, którzy są głównymi bohaterami krótkich satyrycznych odcinków „Dobrych nowin”, serialu ukazującego się na YouTube i sponsorowanego przez tutejszy browar.

Browar Žatec

Zakupy w browarze

Rynek w Žatcu

Wieża widokowa Chmelový majak


Świątynia Chmielu i Piwa


Widoki z wieży







  

Ponieważ do Žatca zabrałem rower udało się zrobić ponad 70-cio kilometrową rundkę po okolicy. Z miejsc ciekawych do odwiedzenia polecam przejazd i widoki z tamy Nechranice, wybudowanej w latach 60-tych XX wieku na potrzeby elektrowni Tušimice. Jest to najdłuższa tama w Europie Środkowej o długości 3280 m, dzięki której powstał zalew o wielkości 1338 ha, służący obecnie do rekreacji, ale także jako siedlisko ptaków objęte obszarem Natura 2000. Dalej na północ rozciąga się odkrywka węgla brunatnego, która zaopatruje w węgiel dwie tutejsze elektrownie i jedną elektrociepłownię. Co ciekawe, na niemal całym odcinku północnej części kopalni zbudowano doskonałą, asfaltową trasę rowerową, która częściowo przebiega po terenach odkrywki. Jej długość wynosi ponad 10 km i warto się nią przejechać. Tym bardziej, że jej początek sięga innego tutejszego historycznego miasta – Kadaň. Powstało ono w podobnym czasie co Žatec, w 1260 roku, w którym to otrzymało tytuł miasta królewskiego. W Kadaniu znajduje się najwęższa ulica w Czechach (Katova), tutejszy klasztor franciszkanów jest najstarszym miejscem pielgrzymkowym w Czechach, a stare miasto otaczają najdłużej w Czechach zachowane fortyfikacje. Przy wylocie miasta na północ znajduje się rozległy, przepiękny i stary park, w którym swój początek bierze ścieżka rowerowa w stronę odkrywki. 

Zapora Nechranice



 Kadaň






Ścieżka rowerowa wokół granicami kopalni


Odkrywka węgla brunatnego





 

piątek, 10 lipca 2020

Browar Mieszczański w Turnovie (5.07.2020)

Obok siedziby Browaru Mieszczańskiego w Turnovie biegnie rowerowy szlak Greenway Jizera. Jeśli nie macie ochoty lub nie możecie napić się tutejszego  piwa warto przyjechać w okolice Turnova, choćby po to by przejechać się asfaltową ścieżką biegnącą równolegle do rzeki. Jazdę najlepiej zacząć 10 km na północ, w miejscowości Malá Skála. Stamtąd trasa prowadzi w dół rzeki, łagodnie opadając. Czesi wykorzystują ścieżkę nie tylko do jazdy rowerem, ale także do pieszych spacerów, a najczęściej do jazdy na hulajnodze wyposażonej w wielkie przednie rowerowe koło, której wypożyczalnie znajdują wzdłuż szlaku. 

Okolice Małej Skały to, poza turystyką lądową, świetne miejsce do uprawiania spływów na pontonach. Rzeka w tym miejscu jest szeroka, jej nurt jest łagodny a i głębokość bezpieczna. W słoneczną niedzielę ruch na rzece był niewiele mniejszy niż na Greenway Jizera. Sama ścieżka wpada do miasta od strony urokliwego parku, który kończy się zabudowaniami Browaru Mieszczańskiego. Dalej można udać się na spacer po Turnovie lub zatrzymać w punkcie gastronomicznym ulokowanym w przyczepie stojącej obok zabudowań browaru. Jeśli wybierzecie drugą opcję do wyboru będziecie mieli cztery rodzaje czeskiej klasyki, od ósemki, przez dziesiątkę po dwunastkę (jasną i ciemną). Piwo można kupić z konsumpcją na miejscu, bądź w litrowych butelkach na wynos. Wszelkie dostępne informacje, w tym godziny otwarcia browaru, dostępne są tutaj.

Kominy bogatyńskiej elektrowni

Ještěd na horyzoncie


Okolice Małej Skały

Jizera









Moje zakupy
Jeśli chodzi o historię, ostatnie piwo uwarzono w Turnovie w 1942 roku, po ponad trzystu latach piwowarskiej tradycji. Obecny browar swoją siedzibę ulokował w przestronnych pofabrycznych budynkach, a działalność rozpoczął w 2019 roku. Sama firma działa od 2012 roku. Jej właściciel chce sprzedawać piwo we własnych przybytkach. Do tego celu uruchomił już dwa punkty gastronomiczne: restaurację i hotel z barem. W przyszłości w browarze ma powstać restauracja na 300 miejsc, a przyległa do browaru łąka leżąca nieopodal rzeki ma stać się miejscem rekreacyjnym z przystanią dla osób korzystających z uroków Jizery. Przepiękne położenie i możliwość skorzystania z uroków lata to wielkie atuty, których wykorzystanie przyciągnie w to miejsce jeszcze więcej osób. Opuszczając niezagospodarowaną łąkę przy browarze pomyślałem, że dobrze, iż są tacy wizjonerzy, choćby i te czterdzieści kilka kilometrów od Bogatyni. Bez nich świat byłby płaski i bezbarwny…

Mapa:

piątek, 3 lipca 2020

Punkt widokowy Havraní skály i browar BORN w Novým Borze (27.06.2020)

Miasteczko Nový Bor leżące w pobliżu znanych i w Bogatyni atrakcji (takich jak Skalní hrad Sloup v Čechách czy Panská skala) jest niemniej godne polecenia niż jego sławni sąsiedzi. Głównie za sprawą urozmaiconego szlaku turystycznego biegnącego przez skalne punkty widokowe, a ostatnio również z powodu otwarcia w centrum Novego Boru browaru BORN. Od nas to raptem niecała godzina drogi autem.

Do browaru BORN miałem zamiar wybrać się jeszcze przed pandemią koronawirusa, tuż po jego otwarciu. Niestety, nie istniał jeszcze wtedy punt sprzedaży piwa, który został uruchomiony dopiero w maju tego roku. Kiedy więc otwarto granice postanowiłem pojechać do Novego Boru rowerem. I nawet dojechałem do połowy drogi, kiedy z niewiadomych przyczyn urwała się jedna z dwu śrub spajających siodełko ze sztycą. Dalsza jazda była niemożliwa. Chcąc nie chcąc, jak niepyszny, pół stojąc, pół siedząc, wróciłem na jednośladzie do domu. Ale jeszcze tego samego dnia ponownie wyruszyłem na południowy zachód, tym razem autem, docierając szczęśliwie do celu. W rynku łatwo odnalazłem browar BORN, zrobiłem zakupy (aktualnie w sprzedaży jest APA, pils i piwo półciemne, w cenie ok. 70 koron za litrową PET-kę), po czym wróciłem na obrzeża miasta, parkując auto przy dawnej restauracji U Havranky przy ul. Libereckiej. Prowadzi stąd szlak rowerowy, który kilkaset metrów dalej łączy się z zielonym szlakiem pieszym. Dalszą drogę kontynuowaliśmy tym właśnie traktem. 

Poranny nieudany wyjazd na rowerze




Nový Bor

Wejście do browaru


Zakupy w browarze
W upalną sobotę przed kompletnym rozpuszczeniem uratował nas cień drzew i chłód lasu, przez który spacerowaliśmy. Największa atrakcja tych rejonów Gór Łużyckich to niewątpliwie pojedyncze formacje skalne wystające ponad otaczające je drzewa. Większość z nich jest niedostępna dla zwykłego turysty, jedynie dla wspinaczy. Co innego w przypadku skalnego skupiska siedmiu skalnych, piaskowych wież nazwanych Havraní skály. Już w XIX wieku zostały udostępnione do zwiedzania dzięki zbudowanej na szczycie drewnianej altanie. Obecnie punkt widokowy jest otoczony metalową barierką, prowadzą do niego wykute w skale schody. Z góry można podziwiać okolice, w tym najwyższy szczyt Gór Łużyckich – Klíč. 


Havraní skály












Po zdobyciu punktu widokowego spacer kontynuowaliśmy jeszcze przez jakiś kilometr, docierając do Panieńskiej Skały (której wierzchołek nie jest dostępny) i skalnego reliefu z XVIII wieku przedstawiającego Chrystusa Po Biczowaniu. Do auta wróciliśmy nieco inną drogą, obok stawu, wspinając się na jeszcze jeden skalny punkt widokowy. 

Widok na Klíč

Panieńska Skała

Chrystus Po Biczowaniu








Mapa: